Rozwijanie talentów dziecka

Talenty trzeba rozwijać – to prawda stara jak świat. Szkoda marnować tego co zostało dane nam z góry. Każdy talent wymaga jednak pracy i doskonalenia. Przecież dzięki nim możemy cieszyć się sukcesami, wybierać zawód, pasje, zmieniać świat.

Według rodzica jego dziecko ma mnóstwo talentów. Przejawia je każdego dnia na różne sposoby. Jego zainteresowanie mówieniem, pisaniem, rysowaniem starajmy się wykorzystać już od najmłodszych lat czy miesięcy życia. Oczywiście nie na siłę i nie nachalnie. Dziecko szybko się nudzi więc podsuwanie co chwilę tych samych zajęć czy zabawek na pewno przyniesie skutek odwrotny – zniechęcenie i złość. Dziecięce zabawy można jednak wykorzystać do doskonalenia talentów i umiejętności. Jednak dopiero kilkulatek może tak naprawdę przejawiać jakieś szczególne zdolności, tzn. dotyczące wybranych dziedzin życia. Zwykle sześcio-, siedmiolatki zaczynają przygodę z tzw. zajęciami dodatkowymi. Wówczas już bez trudu można dostrzec jakie zdolności dziecko przejawia, czy z łatwością uczy się języków obcych, czy ładnie maluje. Jednak trzeba pamiętać, że samo poprawne czy nawet bardzo dobre wykonywanie pewnych czynności to jeszcze nie powód, by obciążać dziecko dodatkowymi zajęciami. To co robi dobrze musi sprawiać mu jeszcze przyjemność – i to jest najważniejszy czynnik, który powinien zadecydować o tym, czy będzie się kształciło w przyszłości w danym kierunku, czy warto poświęcać czas na rozwijanie tego rodzaju umiejętności. Oczywiście, dzieci marudzą i jeśli nie narzuci się im nieco dyscypliny – to prawdopodobnie niczego by nie robiły. Jednak na temat: rozwijanie talentu trzeba popatrzeć zdrowo i rozsądnie. Zmuszanie nic nie da, zniechęci, będzie powodować stres, a starsze dziecko zacznie po prostu kłamać i znikać z zajęć.

Nastała moda na dodatkowe zajęcia. Rodzice układają dzieciom plan dnia do tego stopnia, że nie mają one chwili dla siebie. Każdego dnia treningi, nauka języków, gra na instrumencie. Czy rzeczywiście jest to konieczne? Czemu ma to służyć? Przypomnijcie sobie swoje dzieciństwo. Co sprawiało wam największą radość? Czy dziecko nie potrzebuje odpoczynku? Teraz w szkole spędza sporo czasu, ma do odrobienia sporo zadań. To tylko dziecko, odczuwa bardziej zmęczenie niż dorosły. Jeśli zajęcia dodatkowe są rzeczywiście jego pasją – to może się na nich odprężyć, ale jeśli tylko kolejnym obowiązkiem, to właśnie rodzice przyczyniają się do przemęczenia własnego dziecka, a nawet chorób, które pojawią się z czasem, bo pośpiech, zbyt duży wysiłek – także intelektualny, brak czasu na odpoczynek, stres – niewątpliwie do nich w końcu doprowadzą.

Dzieci starsze powinny same zadecydować o wyborze zajęć dodatkowych. Jak ich nazwa brzmi – są one dodatkowe – i o tym też trzeba pamiętać. Jeśli dziecko ma problemy z nauką lub jest chorowite to nie należy obciążać go dodatkowo zbędnymi – w tym wypadku - zajęciami. Dobrze jest się poradzić kogoś, nauczyciela, pedagoga, zanim podejmiemy decyzję o dodatkowym kształceniu.

Nie ma ludzi, którzy mają 10 talentów. A jeśli nawet są, to tylko wybrane z nich są dla nich najistotniejsze, im najchętniej poświęcają czas. Wybierzmy więc ten talent i to zajęcie, które będzie najwłaściwsze dla dziecka. Nie liczy się ilość ale jakość, by nauka i czas, który zajęcia zabiorą (czas dzieciństwa) nie został zmarnowany.


Małgorzata Dolińska

Kreator stron internetowych - strona bez programowania